Automobilklub Bialskopodlaski | akbiala.pl

Uwaga
  • Simple Image Gallery Pro Notice: Joomla's /cache folder is not writable. Please correct this folder's permissions, clear your site's cache and retry.
A+ A A-

Volvo XC90 2,0 T6 320 KM AWD Inscription 7-os

  • Napisane przez  Artur Ławnik
  • Galeria
fot. Artur Ławnik fot. Artur Ławnik

Pierwsze Volvo XC90 zostało zaprezentowane w 2002 roku. Od tej pory, w praktycznie niezmienionej formie, produkowane było aż do połowy 2014 roku. Na całym świecie model ten znalazł w tym czasie ponad 636 tysięcy właścicieli. Dopiero po dwunastu latach producent zapowiedział całkowicie nową generację swojego flagowego SUV-a. Dokładnie 28 sierpnia 2014 roku szwedzko-chińska marka Volvo oficjalnie zaprezentowała nowe wcielenie XC90. Uderzenie było mocne – nikt się nie spodziewał, że „posypie się” aż tyle zamówień od klientów, którzy widzieli i wiedzieli o nowym modelu tylko tyle, ile zostało im przekazane podczas prezentacji. Postanowiliśmy więc na własnej skórze przekonać się, w czym tkwi fenomen tego modelu. I oto właśnie przed Państwem najnowsze Volvo XC90. Zapraszamy do lektury.

Potężny z każdej strony

Już pierwsza generacja XC90 wzbudzała respekt swoimi wymiarami. Auto było na swoje czasy bardzo duże, ale i zgrabne dzięki ciekawej stylistyce nadwozia. Jego znakiem szczególnym były pionowo poprowadzone, rozszerzające się ku dołowi tylne lampy. Nowy model wizualnie jeszcze urósł i nabrał wagi. Ale bez obaw – nie ma mowy o tłuszczyku, chodzi raczej o motoryzacyjne mięśnie. Już bardzo wysoko umieszczona chromowana atrapa silnika z umieszczonym na środku logo marki zapowiada zawodnika wagi ciężkiej. Tym bardziej, że otoczono ją w pełni LED-owymi reflektorami, ze specyficznym pasem świateł do jazdy dziennej – producent nie silił się tutaj na skromność i nazwał ów ciekawy kształt po prostu „młotem Thora”. Auto osadzone jest na 21-calowych alufelgach z oponami w rozmiarze aż 275/40. Bok auta ukazuje linię charakterystyczną dla największych Sport Utility Vehicles na rynku – długą maskę przechodzącą w równie długą przestrzeń pasażerską, muskularne nadkola i niemalże pionowo usytuowaną klapą bagażnika. Z tyłu znajdziemy także dobrze znany z poprzednika kształt lamp. Oczywiście w nowoczesnej interpretacji – bardziej finezyjny i oczywiście zatrudniający technologię LED.

Link do artykułu

Ostatnio zmieniany

Galeria

{gallery}363{/gallery}

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

powrót na górę